O pewnej oszukanej kobiecie

Pewna kobieta parę lat temu poznała przez internet mężczyzne, który wydawał się na peirwszy rzut oka cudownym człowiekiem. Rozmawiali ze sobą około 4 miesięcy i przyszedl czas na peirwsze spotkanie na żywo. Umówili się w mieście, w którym on mieszkał, a które było oddalone od jej maista o 60km. Wyszedl po nią na dworzec PKP a gdy ujrzał ją wychodzącą z autobusu aż zaniemówił. Zdjęcia jakie zamieściła na portalu matrymonialnym nawet w najmniejszym stopniu nie oddawaly jej piękna. Spodobała mu się odrazu. Spotkanie trwało około 4 godziny. W tym czasie poznali się dość gruntownie rozmawiając w jednej z śródmiejskich restauracji oraz spacerując po miejskich bulwarach pachnących wiosną, która miała nadejść. Rozstali się w miłej atmosferze obiecując sobie spotkanie za jakiś czas.

Gdy wróciła do domu przez całą noc nie mogła usnąć. Dręczyły ją myśli o mężczyźnie. Wydawało jej się, że spotkanie ich zbliżyło bardziej niż te kilkadziesiąt przegadanych nocy. Następne dni dłużyły się bardzo, myślała o nim nieustanie i zdawało się jej, że z godziny na godzinę jej uczucie do niego rosło a wieczorami stawało się nie do opanowania.

Spotkali się ponownie dwa tygodnie po ich pierwszym spotkaniu. Wiosna szalała. Przeszli się po parku, posiedzieli na ławce. Uczucie rosło z sekundy na sekundę. Mężczyzna był bardzo tajemniczy. Nie opowiadał o sobie zbyt wiele. Pod koniec spotkania gdy miała już odjeżdżać zaproponował aby noc spędziła u niego w domu. Bez wahania zgodziła się na tą propozycje. Zaprowadził ją więc do siebie, skromnej kawalerki na jednym z nowych osiedli.

Tagged with:

Recent Entries

1 Comment

  1. Pan WordPress pisze:

    Cześć, to jest komentarz.
    Aby usunąć ten komentarz, zaloguj się i obejrzyj komentarze do wpisu. Tam znajdziesz opcję edycji lub usuwania komentarzy.

Zostaw odpowiedź